Szczęśliwy programista w Krakowie
Kopiuj tekst

Szczęśliwy programista w Krakowie

Wyniki badań nie pozostawiają wątpliwości. Najszczęśliwszymi pracownikami są informatycy i programiści. A Kraków jest doskonałym miastem do rozwijania swojej kariery w branży IT.

Co z tym szczęściem? Jak wynika z badania ADP przeprowadzonego w Europie, najbardziej usatysfakcjonowanymi pracownikami są ci z branży IT. Na poziom ich zadowolenia składają się zarobki, które plasują się powyżej średniej krajowej, elastyczne godziny pracy bądź możliwość pracy zdalnej, stosunkowo niski poziom stresu, a także troska o pracownika ze strony pracodawcy.
Jak wskazuje Ministerstwo Rozwoju, w sektorze informatycznym jest zatrudnionych w Polsce ponad 100 tys. pracowników, jednak to wciąż o 40 – 50  tys. mniej pracowników niż ofert pracy! Natomiast według szacunków Komisji Europejskiej, w całej Europie do 2020 roku będzie brakować przynajmniej 800 tys. fachowców IT. Do tego czasu europejskie uczelnie wykształcą zaledwie 425 tys. Dlatego właśnie, korporacje i startupy technologiczne kuszą swoich pracowników pakietami socjalnymi, prywatną opieką zdrowotną czy możliwością stałego poszerzania kwalifikacji.Jak wskazuje Ministerstwo Rozwoju, w sektorze informatycznym jest zatrudnionych w Polsce ponad 100 tys. pracowników, jednak to wciąż o 40 – 50  tys. mniej pracowników niż ofert pracy! Natomiast według szacunków Komisji Europejskiej, w całej Europie do 2020 roku będzie brakować przynajmniej 800 tys. fachowców IT. Do tego czasu europejskie uczelnie wykształcą zaledwie 425 tys. Dlatego właśnie, korporacje i startupy technologiczne kuszą swoich pracowników pakietami socjalnymi, prywatną opieką zdrowotną czy możliwością stałego poszerzania kwalifikacji.

Dlaczego Kraków?

W Polsce kilka miast kumuluje firmy z branży IT. Przoduje oczywiście Warszawa, lecz w czołówce jest także Wrocław i Kraków. Przy czym zdaje się, że to właśnie stolica Małopolski konsekwentnie i intensywnie buduje swoją pozycję nowego lidera branży technologicznej i walczy o tytuł polskiej Doliny Krzemowej.
Kraków ma za sobą bogatą informatyczno-technologiczną przeszłość. To tutaj powstały tak duże technologiczne spółki jak Comarch, Onet czy Interia. Swoje ośrodki badawcze i centra deweloperskie mają obecnie w Krakowie globalne marki takie jak Motorola, IBM, Cisco czy Deutsche Telekom, które coraz chętniej otwierają się na współpracę z polskimi firmami technologicznymi. Z Krakowa wywodzą się startupy, które jako nieliczne z Polski mogą pochwalić się prawdziwie międzynarodowym zasięgiem: Estimote, Base CRM, Brainly czy Picodi. Dzielnica Zabłocie niegdyś słynąca z produkcji zapałek, słodyczy, przetworów i szkła, dziś przyciąga twórców nowych technologicznych biznesów.
W dniu powstawania tego artykułu na Pracuj.pl było 317 ofert pracy dla programistów w Krakowie. Miasto dba także o dostarczanie wykwalifikowanej kadry. Siedem krakowskich szkół wyższych kształci przyszłych specjalistów IT, dzięki czemu co roku kilka tysięcy informatyków zasila szeregi technologicznych korporacji i działów IT firm z innych branż. Jednak to wciąż za mało! Dlatego naprzeciw rynkowym zapotrzebowaniom wychodzą takie podmioty jak szkoła programowania Coders Lab.

Jesteś humanistą? Bądź programistą!

Jak się okazuje, aby wypełnić setki wakatów w krakowskiej branży IT nie trzeba być informatykiem  po pięcioletnich studiach. Wystarczy być odpowiednio zmotywowanym do intensywnej nauki podstaw programowania. Dla humanistów programowanie wydawać się może czarną magią, jednak należy zdać sobie sprawę, iż programowanie to umiejętność, której w praktyce, przy odpowiednim podejściu i predyspozycjach, nauczyć może się każdy. Tak jak Tomasz Kaczmarczyk, absolwent krakowskiego oddziału szkoły programowania Coders Lab: “ Mam dopiero 27 lat, z wykształcenia jestem filozofem, a pracowałem już jako marketingowiec, terapeuta, laminator, koordynator, kierowca, przy wykańczaniu wnętrz i przez 5 lat dotykając chyba wszystkich obszarów krakowskiej kultury.  Pół roku szukałem nowej pracy, nie wiedząc do końca czego chcę. Przeprowadziłem ze sobą bardzo szczerą rozmowę żeby uzyskać odpowiedź na pytanie: czego tak naprawdę chcę od życia, co jest dla mnie najważniejsze w tym momencie i w przyszłości? Okazało się, że mam trzy priorytety: 1. chcę założyć kiedyś rodzinę. 2. chcę mieć pieniądze na jej utrzymanie... 3. ..i czas, który będę mógł z nią spędzać.
Programowanie jako zawód idealnie wpasowało się w te trzy kryteria więc decyzja była prosta. Podpisałem umowę na uczestnictwo w kursie z Coders Lab, a kilka miesięcy później swoją pierwszą umowę o pracę na stanowisku Junior Web Developer.”

Ilu programistów to “za wielu”?

Prawdopodobnie nie ma takiej liczby. W efekcie procesu cyfryzacji oraz automatyzacji wielu procesów, rynek pracy sukcesywnie się zmienia. Co za tym idzie, część zawodów przestaje istnieć, ale w ich miejsce powstają nowe w innych branżach, czyt. branżach informatycznych. Należy się spodziewać, że umiejętności cyfrowe i podstawowa znajomość kodowania będzie wymaganą kompetencją podczas rekrutacji na stanowisko księgowego, nauczyciela, inżyniera czy marketingowca. Posiadając umiejętności programowania, można spać spokojnie.
Ministerstwo Rozwoju także zauważyło realną potrzebę dokształcania kadry dla sektora IT. We wrześniu wystartuje pilotażowy program, który ma dać możliwość skorzystania z nieoprocentowanej pożyczki na zdobycie umiejętności programowania wszystkim chętnym, nawet tym bez doświadczenia w branży IT.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.